15 kwietnia 2023

7 Kościołów Apokalipsy i wyspa Patmos

Pielgrzymka do Turcji

    Dzień 1. Sobota 15.04

Zbiórka uczestników na lotnisku w Gdańsku – Rębiechowie o godz. 15:15. Przelot do Antalyi o godz. 18:15.
Lądowanie o godz. 22:25, przejazd do hotelu, zakwaterowanie, obiadokolacja, nocleg.

Siedem Kościołów Apokalipsy (Siedem Kościołów Azji) to siedem głównych zborów wczesnochrześcijańskich zlokalizowanych w Azji Mniejszej, czyli dzisiejszej Anatolii. Zostały one wymienione w Apokalipsie Świętego Jana. W widzeniu wstępnym Jan widzi siedem świeczników i siedem gwiazd. W Apokalipsie Jezus udziela Janowi następującego wyjaśnienia:
Napisz więc to, co widziałeś, i to, co jest, i to, co potem musi się stać. Co do tajemnicy siedmiu gwiazd, które ujrzałeś w mojej prawej ręce, i co do siedmiu złotych świeczników: siedem gwiazd – to są Aniołowie siedmiu Kościołów, a siedem świeczników – to jest siedem Kościołów.
Należy przy tym zaznaczyć, iż „Kościół” nie oznacza tu budynku, lecz wspólnotę chrześcijańską, zamieszkującą każde z przedstawionych poniżej miast. Święty Jan był założycielem Kościoła w Efezie i jego pierwszym biskupem. W roku 95 n.e. został wygnany przez cesarza Domicjana na wyspę Patmos, gdzie napisał Apokalipsę. Udało mu się jednak do Efezu powrócić pod koniec życia. Najprawdopodobniej to właśnie tam lub w pobliskim Selçuku znajduje się jego grób.

W Apokalipsie każdy z siedmiu Kościołów otrzymuje wiadomość i pouczenie oraz obietnicę.
Efez jest pierwszym z Kościołów wymienionych w Apokalipsie. Jest w niej napisane: znam twoje czyny: trud i twoją wytrwałość, i to, że złych nie możesz znieść, i że próbie poddałeś tych, którzy zwą samych siebie apostołami, a nimi nie są, i żeś ich znalazł kłamcami. Kościół, który porzucił swoją pierwszą miłość (Ap 2,4)

Drugim Kościołem jest Smyrna (dzisiejszy Izmir). Jest to jedyna wspólnota wczesnochrześcijańska, do której Jan nie kieruje żadnych wyrzutów: Znam twój ucisk i ubóstwo – ale ty jesteś bogaty – i obelgę wyrządzoną przez tych, co sami siebie zowią Żydami, a nie są nimi, lecz synagogą szatana. Kościół, który cierpi prześladowania (Ap 2,10)

Kolejnym adresatem przesłania Apokalipsy jest Kościół w Pergamonie:
Ale mam nieco przeciw tobie bo masz tam takich, co się trzymają nauki Balaama (…) Nawróć się zatem!
Kościół, który potrzebuje nawrócenia (Ap 2,16)

Następnie Apokalipsa wspomina Kościół w Tiatyrze (obecnie Akhisar):
Znam twoje czyny, miłość, wiarę, posługę i twoją wytrwałość (…) ale mam przeciw tobie to, że pozwalasz działać niewieście Jezabel, która nazywa siebie prorokinią, a naucza i zwodzi moje sługi, by uprawiali rozpustę i spożywali ofiary składane bożkom. Kościół, który miał fałszywą prorokinię (Ap 2,20)

Piątym Kościołem wspomnianym w Apokalipsie jest Sardes (obecnie Sart w prowincji Manisa):
Stań się czujnym i umocnij resztę, która miała umrzeć, bo nie znalazłem twych czynów doskonałymi wobec mego Boga. Pamiętaj więc, jak wziąłeś i usłyszałeś, Strzeż tego i nawróć się! Kościół, który zasnął i stracił czujność (Ap 3,2-3)

Następny Kościół to Filadelfia (dzisiaj Alaşehir w prowincji Manisa):
Skoro zachowałeś nakaz mojej wytrwałości i Ja cię zachowam od próby, która ma nadejść na cały obszar zamieszkany, by wypróbować mieszkańców ziemi. Kościół, który wytrwał (Ap 3,10)

Ostatnim Kościołem wspomnianym w apokalipsie jest Laodycea (położona nieopodal miasteczka Eskihisar w prowincji Denizli): Ty bowiem mówisz: „Jestem bogaty” i „wzbogaciłem się”, i „niczego mi nie potrzeba”, A nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości. w pobliżu Denizli – letni kościół (Ap 3,16)

    Dzień 2. Niedziela 16.04
Po śniadaniu wykwaterowanie i przejazd do Pamukkale. Zwiedzanie Laodycei, Hierapolis i tarasów wapiennych.
Zakwaterowanie w hotelu, obiadokolacja i nocleg.

List do Kościoła w Laodycei
14 Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz:To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego:
15 Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący!
16 A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny,chcę cię wyrzucić z mych ust.
17 Ty bowiem mówisz: "Jestem bogaty", i "wzbogaciłem się", i "niczego mi nie potrzeba", a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi.
18 Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił i białe szaty, abyś się oblókł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu,byś widział.
19 Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę. Bądź więc gorliwy i nawróć się!
20 Oto stoję u drzwi i kołaczę:jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną.
21 Zwycięzcy dam zasiąść ze Mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem z mym Ojcem na Jego tronie.
22 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów».

Laodycea, w której od wieków istniała liczna społeczność żydowska, stała się naturalnym miejscem do rozwoju gminy wczesnochrześcijańskiej. Nazwa miasta pojawia się na kartach Nowego Testamentu po raz pierwszy w Liście do Kolosan, napisanym przez świętych Pawła i Tymoteusza.
Chcę bowiem, abyście wiedzieli, jak wielką walkę toczy o was, o tych, którzy są w Laodycei, i o tych wszystkich, którzy nie widzieli mnie osobiście, aby ich serca doznały pokrzepienia, aby zostali w miłości pouczeni, ku [osiągnięciu] całego bogactwa pełni zrozumienia, ku głębszemu poznaniu tajemnicy Boga - [to jest] Chrystusa. (Kol 2, 1-2, Biblia Tysiąclecia)
Kolejny fragment Listu do Kolosan, w którym pada nazwa Laodycei ma brzmienie:
A skoro list zostanie u was odczytany, postarajcie się, by odczytano go też w Kościele w Laodycei, a wy żebyście też przeczytali list z Laodycei. (Kol 4, 16)

Fragment ten stał się najprawdopodobniej inspiracją do napisania apokryficznego Listu do Laodycejczyków, rzekomo napisanego przez św. Pawła do gminy chrześcijańskiej w Laodycei. List ten wzywa do radości, unikania brudnego zysku, do modlitwy oraz nieskazitelnych, słusznych i uprzejmych czynów. Ostatni werset nawiązuje do Listu do Kolosan odwracając jego wezwanie: Sprawcie, aby ten list przeczytali mieszkańcy Kolosów, wy natomiast przeczytajcie list do Kolosan. Najszerzej odnosi się Nowy Testament do gminy chrześcijańskiej w Laodycei w Apokalipsie św. Jana. Apostoł ten wymienił Laodyceę jako ostatni z siedmiu Kościołów Azji, a jego przesłanie do lokalnych chrześcijan brzmiało:
Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego:
Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust. Ty bowiem mówisz: "Jestem bogaty", i "wzbogaciłem się", i "niczego mi nie potrzeba", a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi. Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się oblókł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu, byś widział. (Ap 3, 14-18)

    Dzień 3. Poniedziałek 17.04
Po śniadaniu wykwaterowanie z hotelu. Przejazd na trasie z Pamukkale , po drodze zwiedzanie antycznego miasta Alaşehir, Sardes i Akhisar. Przejazd do hotelu w godzinach wieczornych, zakwaterowanie, obiadokolacja i nocleg.

Następny Kościół to Filadelfia (dzisiaj Alaşehir w prowincji Manisa):
Skoro zachowałeś nakaz mojej wytrwałości i Ja cię zachowam od próby, która ma nadejść na cały obszar zamieszkany, by wypróbować mieszkańców ziemi. Kościół, który wytrwał (Ap 3,10)

List do Kościoła w Filadelfii
7 Aniołowi Kościoła w Filadelfii napisz: To mówi Święty, Prawdomówny,Ten, co ma klucz Dawida,Ten, co otwiera, a nikt nie zamknie, i Ten, co zamyka, a nikt nie otwiera.
8 Znam twoje czyny. Oto postawiłem jako dar przed tobą drzwi otwarte, których nikt nie może zamknąć,bo ty chociaż moc masz znikomą,zachowałeś moje słowo i nie zaparłeś się mego imienia.
9 Oto Ja ci daję [ludzi] z synagogi szatana,spośród tych, którzy mówią o sobie, że są Żydami - a nie są nimi, lecz kłamią. Oto sprawię, iż przyjdą i padną na twarz przed twymi stopami, a poznają, że Ja cię umiłowałem.
10 Skoro zachowałeś nakaz mojej wytrwałości i Ja cię zachowam od próby,która ma nadejść na cały obszar zamieszkany,by wypróbować mieszkańców ziemi.
11 Przyjdę niebawem:Trzymaj, co masz,by nikt twego wieńca nie zabrał!
12 Zwycięzcę uczynię filarem w świątyni Boga mojego i już nie wyjdzie na zewnątrz.I na nim imię Boga mojego napiszę imię miasta Boga mojego, Nowego Jeruzalem, co z nieba zstępuje od mego Boga,i moje nowe imię.
13 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów.

List do Kościoła w Sardes
1 Aniołowi Kościoła w Sardes napisz: To mówi Ten, co ma Siedem Duchów Boga i siedem gwiazd:Znam twoje czyny: masz imię, [które mówi], że żyjesz,a jesteś umarły.
2 Stań się czujnym i umocnij resztę, która miała umrzeć, bo nie znalazłem twych czynów doskonałymi wobec mego Boga.
3 Pamiętaj więc, jak wziąłeś i usłyszałeś, strzeż tego i nawróć się!Jeśli więc czuwać nie będziesz, przyjdę jak złodziej, i nie poznasz, o której godzinie przyjdę do ciebie.
4 Lecz w Sardes masz kilka osób, co swoich szat nie splamiły; będą chodzić ze Mną w bieli, bo są godni.
5 Tak szaty białe przywdzieje zwycięzca, i z księgi życia imienia jego nie wymażę.I wyznam imię jego przed moim Ojcem i Jego aniołami.
6 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów.
Dzisiejszy Sart jest małym, prowincjonalnym miasteczkiem, jednakże znajdujące się tu w starożytności miasto Sardes (lub Sardis) było stolicą Lidii, ważnym miastem Imperium Perskiego oraz jednym z pierwszych ośrodków chrześcijańskich w Azji Mniejszej.

List do Kościoła w Tiatyrze
18 Aniołowi Kościoła w Tiatyrze napisz:
To mówi Syn Boży:Ten, który ma oczy jak płomień ognia,a nogi Jego podobne są do drogocennego metalu.
19 Znam twoje czyny, miłość, wiarę, posługę i twoją wytrwałość,i czyny twoje ostatnie liczniejsze od pierwszych,
20 ale mam przeciw tobie to,że pozwalasz działać niewieście Jezabel,która nazywa siebie prorokinią,
a naucza i zwodzi moje sługi, by uprawiali rozpustę i spożywali ofiary składane bożkom.
21 Dałem jej czas, by się mogła nawrócić,a ona nie chce się odwrócić od swojej rozpusty.
22 Oto rzucam ją na łoże boleści,a tych, co z nią cudzołożą - w wielkie utrapienie, jeśli od czynów jej się nie odwrócą;
23 i dzieci jej porażę śmiercią.A wszystkie Kościoły poznają,
że Ja jestem Ten, co przenika nerki i serca;i dam każdemu z was według waszych czynów.
24 Wam zaś, pozostałym w Tiatyrze, mówię,wszystkim, co tej nauki nie mają, tym, co - jak mówią - nie poznali "głębin szatana":nie nakładam na was nowego brzemienia,
25 to jednak, co macie, zatrzymajcie, aż przyjdę.
26 A zwycięzcyi temu, co czynów mych strzeże do końca,dam władzę nad poganami,
27 a rózgą żelazną będzie ich pasł:jak naczynie gliniane będą rozbici
28 jak i Ja to wziąłem od mojego Ojca -i dam mu gwiazdę poranną.
29 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów.

    Dzień 4. Wtorek 18.04
Po śniadaniu wykwaterowanie z hotelu, następnie przejazd Bergama-İzmir-Kuşadası. Na trasie zwiedzanie antycznego Akropolis miasta, Asklepion a także İzmiru i Zakwaterowanie w hotelu w Kuşadası, obiadokolacja i nocleg.

Bergama. To średniej wielkości miasto, położone około 30 km od wybrzeża, przyciąga turystów dzięki rozsianym na jego obszarze zabytkom z czasów antycznych. Jednak, pomimo niewątpliwej atrakcyjności dla podróżników, udało się Bergamie zachować nieskażony charakter miasteczka targowego. Noclegi są w nim tanie, restauracje podają smaczne tureckie potrawy, a przechodnie tylko z rzadka są zaczepiani przez naganiaczy i taksówkarzy.

List do Kościoła w Smyrnie (dzisiejszy Izmir)
8 Aniołowi Kościoła w Smyrnie napisz: To mówi Pierwszy i Ostatni,który był martwy, a ożył:
9 Znam twój ucisk i ubóstwo - ale ty jesteś bogaty -i [znam] obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami, a nie są nimi, lecz synagogą szatana.
10 Przestań się lękać tego, co będziesz cierpiał. Oto diabeł ma niektórych spośród was wtrącić do więzienia,abyście próbie zostali poddani, a znosić będziecie ucisk przez dziesięć dni.Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia.
11 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Zwycięzcy śmierć druga na pewno nie wyrządzi szkody.

    Dzień 5. Środa 19.04
Po śniadaniu przejazd do Selçuk, na Wzgórze Słowicze, gdzie znajduje się Meryem Ana. Msza i zwiedzanie Domku Maryi, Efez starożytne miasto, zwiedzanie bazyliki św. Jana i twierdzy na wzgórzu Ayasoluk; powrót do Kuşadası, odpoczynek, obiadokolacja i nocleg.

List do Kościoła w Efezie
1 Aniołowi Kościoła w Efezie napisz: To mówi Ten, który trzyma w prawej ręce siedem gwiazd,Ten, który się przechadza wśród siedmiu złotych świeczników:
2 Znam twoje czyny: trud i twoją wytrwałość,i to że złych nie możesz znieść, i że próbie poddałeś tych, którzy zwą samych siebie apostołami, a nimi nie są, i żeś ich znalazł kłamcami.
3 Ty masz wytrwałość:i zniosłeś cierpienie dla imienia mego -niezmordowany.
4 Ale mam przeciw tobie to, że odstąpiłeś od twej pierwotnej miłości.
5 Pamiętaj więc, skąd spadłeś,i nawróć się,i pierwsze czyny podejmij!Jeśli zaś nie - przyjdę do ciebie i ruszę świecznik twój z jego miejsca,jeśli się nie nawrócisz.
6 Ale masz tę [zaletę], że nienawidzisz czynów nikolaitów, których to czynów i Ja nienawidzę.
7 Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Zwycięzcy dam spożyć owoc z drzewa życia, które jest w raju Boga.

    Dzień 6 czwartek 20.04
Po bardzo wczesnej pobudce ok 3:00 wyjazd z hotelu w kierunku porty w Badrum by o poranku wypłynąć wodolotem na wyspę Kos a następnie przesiąść się na wodolot na wyspę Patmos, przejazd autokarem do najciekawszych zakątków wyspy. Wieczorem powrót do hotelu na Patmos kolacje i nocleg.

Patmos Wyspa św. Jana Apostoła, czyli Wyspa Apokalipsy.
Wyspa Patmos na Morzu Egejskim od dawna fascynowała pielgrzymów i podróżników z uwagi na jej ścisły związek z osobą św. Jana Apostoła „ucznia, którego Jezus miłował” (J 13,23). Tak pisał o niej na początku XX wieku m.in. amerykański podróżnik William E. Geil: „Wyspa siedmiu wzgórz! Wyspa siedmiu listów! Wyspa siedmiu złotych świeczników! Wyspa siedmiu duchów! Wyspa siedmiu aniołów! Wyspa siedmiu królów! Wyspa Patmos!”. Tamże bowiem w końcu I wieku ostatniemu żyjącemu Apostołowi Jezusa z Nazaretu, św. Janowi, nazywanemu w tradycji orientalnej św. Janem Teologiem, ukazał się Chrystus i objawił mu to, co „ma się stać niebawem”. Sędziwy Apostoł otrzymał wtedy polecenie spisania tego, co osobiście widział i słyszał, czyli treść ostatniej i tajemniczej księgi Nowego Testamentu – Apokalipsy. Z tego powodu Wyspa Patmos nazywana jest „Świętą wyspą Morza Egejskiego”, „Jerozolimą Morza Egejskiego” lub po prostu „Wyspą św. Jana”!
Warto przypomnieć, że w Biblii nazwa wyspy Patmos pojawia się jedynie w Nowym Testamencie właśnie w Księdze Apokalipsy, której autor pisze o sobie jako o Janie, który przebywał „na wyspie zwanej Patmos z powodu Słowa Bożego i świadectwa Jezusa” (Ap 1,9). Najstarsza tradycja chrześcijańska poświadcza, że Apostoł Jan został zesłany karnie na Patmos przez ówczesne władze Cesarstwa Rzymskiego, chociaż starożytne źródła sprzed V wieku nie precyzują informacji o pobycie św. Jana na wyspie. Najstarszym źródłem pisanym, pochodzącym z V wieku, opisującym wydarzenia z czasów zesłania Apostoła na Patmos, jest grecki apokryf pt. „Wędrówki św. Jana Teologa”, którego autor podaje się za Prochora, jednego z siedmiu diakonów lub jednego z siedemdziesięciu dwóch uczniów Jezusa, wspomnianych w Ewangelii św. Łukasza (10,1).
Apostoł Jan miał przebywać na wyspie w latach 95–96 po Chrystusie już jako sędziwy starzec, ale cel jego obecności nie jest do końca jasny. Powszechnie uważa się, że najbardziej umiłowany uczeń Chrystusa został karnie zesłany na Patmos za głoszenie kazań w Efezie, lecz z drugiej strony sam zesłaniec stwierdza lakonicznie: Ja, Jan, wasz brat i współuczestnik w ucisku, królestwie i wytrwałości w Jezusie, byłem na wyspie, zwanej Patmos, z powodu Słowa Bożego i świadectwa Jezusa (Ap 1, 9). Może to sugerować, że niekoniecznie chodziło o zesłanie, a raczej o misję ewangelizacyjną polegającą na głoszeniu Dobrej Nowiny tubylczej ludności. Za taką interpretacją przemawia także tradycja wczesnochrześcijańska, która ukazuje św. Jana swobodnie poruszającego się po wyspie za zgodą miejscowego rzymskiego gubernatora Laurentiusa i dokonującego wielu nawróceń, a także cudów. Przyjmuje się ponadto, że Apostołowi miał towarzyszyć – znany z Dziejów Apostolskich (Dz 6, 5) – diakon św. Prochor, którego zadaniem miała być nie tylko opieka nad sędziwym uczniem Pańskim, lecz również spisanie wszystkich słów Objawienia, jakie stało się jego udziałem. W istocie bowiem Księga Apokalipsy powstała na Patmos jako świadectwo objawienia się Chrystusa swemu ukochanemu uczniowi. Zbawiciel ukazał się tam już jednak w glorii jako Bóg i Władca Wszechświata przepowiadający przyszłość aż do Paruzji, czyli ponownego swego przyjścia na Ziemię, aby osądzić żywych i umarłych.

Grota Objawienia
Do dziś można odwiedzać grotę, w której św. Jan doznawał Objawienia i gdzie św. Prochor spisywał te wizje. Nad wejściem do groty góruje potężna skała, pęknięta na trzy równe części symbolizujące Trójcę Świętą – z tegoż właśnie pęknięcia wydobywał się głos Boga i wychodziły wizje Apokalipsy. We wnętrzu groty natomiast możemy zobaczyć srebrny pas otaczający miejsce, w którym leżał Apostoł, a także dwa stare ikonostasy z ołtarzami – jaskinia pełni bowiem funkcję prawosławnej świątyni pod wezwaniem św. Anny. (Dlatego mnisi bardzo pilnują, by żaden turysta ani pielgrzym nie robił tutaj zdjęć, jako powód zakazu podając również i to, że ikony nie znoszą światła fleszów). W nazewnictwie miejscowym i międzynarodowym dominuje jednak nazwa Świętej Groty Apokalipsy, wypierając zdecydowanie wezwanie samego kościoła. Co ciekawe, można tu czasami zaobserwować dawny, wywodzący się jeszcze ze starożytności pogański zwyczaj składania przez miejscowych wiernych przed ikonami tamat, czyli ofiar w postaci maleńkich metalowych podobizn ludzi, części ciał, domów, a nawet łodzi czy… samochodów. Przyjezdni zaś zabierają ze sobą pamiątki w postaci ogładzonych kamieni ze stylizowaną na ikonę podobizną św. Jana, sprzedawane na stoiskach rozstawionych przed grotą w pobliskim sosnowym lesie, przez który przebiega szosa łącząca położony w dole port Skala z górującą nad całą wyspą miejscowością Chora – faktyczną stolicą Patmos, której charakterystycznym elementem są widoczne z daleka potężne mury obronne klasztoru św. Jana Teologa (jak w języku greckim zwie się św. Jana Ewangelistę).

Klasztor Teologa
Klasztor wraz z otaczającymi go murami wybudowano w XI wieku z kamieni pochodzących ze stojącej uprzednio w tym miejscu świątyni Artemidy. Trzeba bowiem było chronić się przed piratami, którzy często plądrowali okolicę. Budynki klasztorne do dziś zresztą przechowują wspaniały skarbiec z unikatowymi dziełami sztuki. Kolekcję otwiera „złota bulla” cesarza bizantyjskiego Aleksego I Komnena z roku 1088 nadająca mnichom prawa do całej wyspy i jednocześnie stanowiąca akt erekcyjny samego monastyru. Z dokumentem tym koresponduje wyryty na kawałku marmuru wzruszający akt konsekracji ołtarza z pierwszej bazyliki św. Jana wybudowanej tutaj prawdopodobnie już w IV wieku. W kolekcji dominują zbiory ze złota, srebra i kamieni szlachetnych – w szczególności naczynia i szaty, ale także ikony i księgi liturgiczne. Dziełem o absolutnie bezcennej wartości jest Ewangelia św. Marka z V wieku spisana na różowym pergaminie, nie atramentem jednak, a płynnym srebrem i złotem. Niespodziankę stanowi obraz Ecce Homo autorstwa Dominika Teotokopulosa (znanego bardziej jako El Greco) pochodzący z czasów, gdy malarz przebywał jeszcze na Krecie. Warto zresztą pospacerować po labiryncie kaplic, galerii i tarasów widokowych, aby zobaczyć między innymi sarkofag założyciela klasztoru, mnicha?żołnierza św. Joannisa Christodoulosa, relikwiarz z głową św. Tomasza Apostoła czy piękny dwunastowieczny fresk Gościnność Abrahama z kaplicy Panagia (odkryty dopiero w roku 1956 spod warstwy tynku i pieczołowicie odrestaurowany). Niestety, biblioteka klasztorna licząca około czterech tysięcy książek i rękopisów jest niedostępna dla zwiedzających.

Miejsce pod szczególną ochroną
Pomimo upływu wieków do klasztoru św. Jana Teologa wciąż należy znaczna część wyspy, a także dziesięć cerkwi i wiele rozsianych po wyspie pustelni. Ponadto posiada on dziewięć filii na terytorium całej Grecji i cieszy się dość podobnymi przywilejami jak słynna „republika mnichów” z góry Atos – między innymi podlega bezpośrednio patriarchatowi bizantyjskiemu w Konstantynopolu. Tego stanu rzeczy nie zmieniło ani panowanie łacińskie (symbolizowane przez joannitów z pobliskiego Rodos oraz przez Wenecjan), ani też panowanie tureckie w latach 1537–1912. Przeciwnie: papieże nakazywali wszystkim katolickim władcom ochronę klasztoru i modlących się tam prawosławnych mnichów, kolejni zaś sułtani gwarantowali szeroką autonomię dla monastyru i jego posiadłości na innych wyspach greckich oraz zachowanie dotychczasowych przywilejów.W roku 1713 powstała nawet szkoła teologiczna w pobliżu Groty Apokalipsy, która pełniła rolę strażnika kultury greckiej i chrześcijańskiej na obszarze dawnego cesarstwa bizantyjskiego podbitego przez Turków. Świat zachodni po raz ostatni powrócił na Patmos w latach 1912–1948, kiedy to wyspa najpierw weszła w skład włoskiego Dodekanezu, by po kapitulacji Włoch dostać się pod okupację niemiecką, a następnie zostać przejęta przez Brytyjczyków, co jednak nie miało większego znaczenia dla samego klasztoru i jego przywilejów. Obecnie ośrodek ten chętnie odwiedzają rzesze turystów i pielgrzymów zarówno ze Wschodu, jak i z Zachodu, którzy pragną poczuć atmosferę tych miejsc i zadumać się nad dalszymi losami świata opisanymi tak tajemniczo w Księdze Apokalipsy. Wszystko to sprawia, że łącząca chrześcijan różnych obrządków wyspa Patmos bywa niekiedy nazywana „egejską Jerozolimą”. Mariusz Affek – doktor nauk humanistycznych, pracownik naukowy Instytutu Historii Nauki PAN. Publicysta prasy prawicowej.
Msza święta nieopodal groty. Popołudnie spędzone w otoczeniu zatoki.

    Dzień 7 piątek 21.04
O poranku msza święta śniadanie i powrót do Turcji wodolotem na Kos gdzie spędziliśmy ok. 5 godzin i promem do Bodrum
Msza Świta w kaplicy. (cerkiew). Po śniadaniu przejazd do portu i wypłynięcie wodolotem na grecja wyspę Kos.

Wyspa Kos
Kos należy do archipelagu wysp Dodekanez i jest trzecią co do wielkości wyspą archipelagu, zaraz po Rodos i Karpathos. Geograficznie wyspa ta leży na Morzu Egejskim tuż u wybrzeży Turcji, między wyspą Kalymnos a Nisyros. Kos posiada naprawdę bogatą historię, na którą wpływ miało wiele kultur, szczególnie turecka, co widać i obecnie. Nic dziwnego, bowiem odległość w linii prostej do tego państwa wynosi zaledwie 14 km. Normalnie promy do Turcji kursują kilka razy dziennie, w czasie pandemii niestety są zawieszone.
Historia oraz dzieje wyspy Kos były naprawdę burzliwe. Wiecie, że dopiero od 1947 roku Kos należy do Grecji? Dawno, dawno temu, w II tysiącleciu p.n.e. została skolonizowana przez Achajów. Takim mianem Homer określał Greków, walczących pod Troją. Następnie wyspa przeszła w ręce Dorów. Był to również lud grecki, z tym że mówiący dialektem doryckim. Na Kos mieli chrapkę także Persowie, jednak ich ataki zostały odparte. Swego czasu wyspa została wcielona do Imperium Rzymskiego, a potem do Cesarstwa Bizantyjskiego. Swój ślad zaznaczyli tu także Wenecjanie, którzy to sprzedali ją joannitom. Z kolei wyspę przejęli Turcy, którzy rządzili tu aż 400 lat. Na początku XX wieku władzę przejęli Włosi, potem Niemcy oraz Anglicy. I dopiero w połowie ubiegłego stulecia Kos wróciła do swojego pierwotnego właściciela, czyli do Grecji.
Warto po prostu pospacerować uliczkami miasta, pozaglądać w różne zakamarki. Wówczas z pewnością trafimy na to, co można tu zobaczyć. Słynnym obiektem jest niewątpliwie Platan Hipokratesa, czyli drzewo związane z ojcem medycyny. Drzewo jak drzewo, powiedzą co poniektórzy… no przecież nie każdy musi się nim zachwycić. To, co zwraca uwagę to jego gruby pień, podobno w obwodzie liczy sobie aż 14 metrów. Według jednej legendy zostało ono posadzone przez samego Hipokratesa, według innej – najsłynniejszy lekarz starożytności po prostu pod nim nauczał. Te dwie wersje są jednak obecnie podważane, bowiem niektórzy twierdzą, iż to drzewo ma nie więcej niż 700 lat.

Spacerując uliczkami stolicy dotarliśmy do hali targowej i na plac gdzie mogliśmy odpocząć i skosztować greckich przysmaków. Później promenada przy zatoce portowej dotarliśmy portu gdzie po odprawie udaliśmy się na statek który płynął w kierunku Bodrum w Turcji. W godzinach wieczornych wsiedliśmy do autokaru i udaliśmy się w kilkunastogodzinna podróż w kierunku Lotniska w Antaly. Nocleg w autokarze.

    Dzień 8. Sobota 22.04
Przejazd na lotnisko w Antalyi. Odprawa bagażowo-biletowa o godz. 04:00. Wylot do Gdańska o godz. 06:55. Lądowanie w Gdańsku o godz. 19:10. Zakończenie pielgrzymki.

Jerzy Boratyński

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
180 0.057142972946167