27 listopada 2022

Nie odkładać na potem

I niedziela adwentu

Wydaje się nam nieraz, że jeśli chodzi o kwestie związane z wiarą, to na wszystko mamy jeszcze czas – sporo czasu… I jeszcze zdążymy się nawrócić... Jeszcze kiedyś będziemy częściej sięgali po Pismo Święte czy bardziej regularnie się modlili… Jeszcze przyjdzie czas, że będziemy przykładali się bardziej do pracy nad sobą… Tymczasem adwent zaczyna się „z grubej rury”: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. (…). (…) bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie” (Mt 24,42.44). Możemy ten czas potraktować po macoszemu, jako miłą odmianę od codzienności zwiastującą zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Czuć już zapach świąt? Mnie się wydaje, że coś tu jednak brzydko pachnie. To nasza niechęć do nawrócenia.

Odkładanie niektórych zadań i obowiązków na bliżej nieokreśloną przyszłość to cecha zła nie tylko w „świeckim” życiu, ale tak samo niepożądana w życiu duchowym. Należy o jedno dbać, a drugiego nie zaniechać, do czego zachęca nas św. Paweł: „Rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu” (Rz 13,11). Adwent ma być dla nas czasem przebudzenia, bo zdarza się, że jesteśmy trochę „zastali” w wierze i nie widzimy Boga, który jest coraz bliżej i w relacji z nami nie został w miejscu: „Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień” (Rz 13,11). Odpowiedzią na Boży ruch w naszą stronę jest nasze zwrócenie się do Niego: „Chodźcie, wstąpmy na górę Pana, do świątyni Boga Jakuba! (…) Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pana!” (Iz 2,3.5).

Jednak nie chodzi tylko o religijne przebudzenie – w adwencie możemy na nowo spojrzeć na całe nasze życie z perspektywy wiary. Jest to okazja do tego, żeby odnowić i umocnić naszą relację z Panem, który jest Bogiem przychodzącym już tu i teraz. Chrześcijaństwo nie jest religią opartą na opowieści z przeszłości, ale jest zbawczym wydarzeniem, które wciąż się dzieje w sakramentach świętych i w sercu każdego wierzącego spotykającego się na modlitwie ze swoim Panem.

 

Pełny tekst komentarza dostępny jest na portalu Deon.pl: TUTAJ

ks. Mateusz

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
177 0.076195955276489