2 stycznia 2022

Słowo rozbiło namiot wśród nas

Druga niedziela po Narodzeniu Pańskim

Nasza przeszłość bywa niekiedy tak pełna cieni, tak trudna i bolesna, że stajemy się całkowicie zamknięci i obojętni na jakąkolwiek Dobrą Nowinę, pogrążając się coraz bardziej i bardziej w ciemnościach. Ten, kto nie odnalazł w życiu Celu, będzie żałował dokonanych wyborów, widząc w nich jedynie stracone szanse. Będzie chciał cofnąć czas, by uniknąć tego, co już się stało. Będzie żył w wiecznym „wczoraj”, tracąc szanse, które daje „dziś”, i nie zauważając okazji, które przyniesie „jutro”. Ten natomiast, kto wyznaczył sobie Cel, ma nadzieję. Dla niego bowiem Przyszłość to nie wypadkowa zdarzeń, lecz coś, co porządkuje teraźniejszość. Trzeba powiedzieć nawet, że Przyszłość to dla niego Ktoś, kogo imię brzmi: „Jahwe jest zbawieniem”.

Dlatego Bóg chce wkraczać w naszą teraźniejszość, żeby rozświetlać mroki i odkrywać przed nami obrazy kierujące naszą uwagę w stronę przyszłego życia. Takich znaków pełno mamy wokół siebie, na wyciągnięcie ręki. Potrzebujemy jednak światła Bożego Słowa, by odkryć to, że naszą przyszłością jest Prawda. Niekiedy szukamy „oświecenia” na różne sposoby – to tu, to tam – miotając się i błąkając po omacku, próbując nowych rzeczy, sięgając po coraz to inne „mądrości” na temat Boga i życia po śmierci.

Czasem jednak warto spojrzeć na to, co ma się pod samym nosem, na wyciągnięcie ręki. „Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu. Otwiera swe usta na zgromadzeniu Najwyższego i ukazuje się dumnie przed Jego potęgą. (…) W Jakubie rozbij namiot i w Izraelu obejmij dziedzictwo!” (Syr 24,1-2.8). Zgromadzenie to Kościół, czyli wspólnota wierzących zebranych w imię Pana, która spotyka się, by Go wychwalać. Niezależnie od swojej grzeszności, Kościół jest sakramentem, czyli znakiem obecności Boga w świecie. Grzeszność zaciemnia tę obecność i niekiedy bardzo utrudnia jej odkrycie, ale nigdy nie sprawia, że Bóg porzuca swoją Oblubienicę.

Wspólnota Kościoła ma natomiast w swoim posiadaniu wielki skarb, jakim jest Eucharystia – sakrament realnej (a do tego po prostu fizycznej) obecności Boga w świecie. Trzeba jednak podkreślić, że realna obecność Boga podczas Eucharystii nie jest związana tylko z Chlebem. Ona została nam dana po to, żebyśmy nakarmieni Ciałem Chrystusa sami mogli stać się Jego obecnością w świecie.

 

Pełny tekst komentarza dostępny jest na portalu Deon.pl: TUTAJ 

 

Zdjęcie autorstwa Chait Goli z Pexels

ks. Mateusz

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
177 0.073940992355347